Życiowe wartości

Życiowe wartości

Dla pewnego typu psychopatów i psychonerwicowców wartość naszych poczynań osobliwie zmieniła się i obniżyła. I to właśnie staje się powodem uczucia nudy lub znudzenia, które często przejawia się jako uczucie beznadziejności istnienia. Wartość życia, mimo wspomnianych uprzednio, dogodniejszych warunków bytu, wydaje się niektórym niska; stąd z jednej strony sięganie po alkohol, używki i środki euforyczne oraz halucynogeny, z drugiej zaś zainteresowanie ryzykowną wspinaczką górską, rajdami, sportem nawet niosącym namiastkę walki bezpośredniej; stąd też hazard jako substancja niebezpieczeństwa i ryzyka naturalnego. Nawet współczesna wojna nie daje wrażenia bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i —- jak pisał Kępiński w swych studiach — wskutek zmechanizowania środków zagłady straciła swój dawny charakter. Nawet bomba atomowa nie może wywołać tego uczucia niebezpieczeństwa śmierci, jakie dawniej powodowała broń sieczna lub prymitywna palna. Teraz walka nie odbywa się wręcz, tylko na odległość. Przewartościował się sposób walki, choć oczywiście unicestwiające działanie artylerii rakietowej czy walka czołgów zachowały w pewnym sensie charakter starcia wręcz. I wtedy, w takich warunkach, nie ma nudy i uczucia bezsensowności działania i istnienia. Znikają one, gdy człowiek musi bać się o życie i dramatycznie je ratować. Dopiero w życiu pełnym niebezpieczeństw człowiek pozbywa się nudy nerwicowej, dopiero wtedy — u neurotyków — zjawia się zwykła, w normie, radość życia.