Kiedy do lekarza z kilkulatkiem?

Kiedy do lekarza z kilkulatkiem?

Młode mamy doskonale znają problem przeziębień u dzieci, ale często niepotrzebnie panikują z tego powodu.

Przeziębienia u dzieci to rzecz tak normalna, że przychodnie lekarza rodzinnego nie powinny wcale być wypełnione po brzegi pacjentami z katarem od wczoraj. Jednak to, jak małe organizmy różnie reagują na zwykłe przeziębienie, sprawia, że czasem my, dorośli panikujemy na widok stanu podgorączkowego u swojego dziecka. Warto wiedzieć, kiedy rzeczywiście należy bić na alarm i biec do przychodni po receptę, a kiedy wystarczy zapakować malucha pod kołdrę, podawać mu herbatki i regularnie mierzyć temperaturę. Przede wszystkim, zaopatrzmy się w dobry termometr, i niech on będzie naszym wyznacznikiem poziomu choroby u dziecka. Gdy temperatura jest wyższa o zaledwie kilka kresek, nie ma się czym przejmować. To czas, kiedy nie zaleca się nawet podawania leków na zbicie gorączki, bo oznacza ona, że organizm próbuje sam poradzić sobie z wirusami. Do gorączki zwykle dochodzi apatia i osłabienie, brak apetytu. Dbajmy zatem, by maluch jadł cokolwiek, na przykład jogurty czy płatki z mlekiem albo ulubioną kanapkę, a do tego dużo pił. Najlepsze będą herbaty z sokiem z malin lub z miodem i cytryną, czyli pełne witamin i rozgrzewające. Obserwować należy też gardło dziecka – gdy temperatura wzrośnie, gardło będzie czerwone, pojawi się katar i kaszel, wówczas to znak, że należy się udać do lekarza. Często jednak po trzech dniach organizm świetnie daje sobie radę bez leków, wystarczy tylko troska rodziców i dbanie o to, by maluch się nie przemęczał, wypoczywał w łóżku, i dużo pił, aby uniknąć odwodnienia.

Grypa żołądkowa i jej następstwa

Grypa żołądkowa i jej następstwa

Tak zwana grypa żołądkowa to bardzo przykra dolegliwość układu pokarmowego, która potrafi dać w kość.

Warto wiedzieć, że grypa żołądkowa jest tak naprawdę grypą tylko z nazwy, ponieważ za jej wywoływanie odpowiedzialne są bakterie, a nie wirusy, jak to bywa w przypadku grypy prawdziwej. Jednak bez względu na nazwę, choroba ta ma bardzo gwałtowny przebieg i jest niezwykle męcząca dla chorego. Zaczyna się dość niewinnie, lekkim bólem żołądka, który w ciągu kilku godzin przemienia się w falę niepowściągliwych wymiotów i biegunki. Do tego u chorego pojawia się dość wysoka gorączka, a jej zbijanie za pomocą dostępnych środków przeciwgorączkowych raczej mija się z celem, gdyż wszystko, co przyjmie chory zostaje natychmiast zwrócone. To sprawia, że leczenie grypy żołądkowej nie ma zbyt wiele wspólnego z leczeniem, prędzej z przeczekaniem choroby. W początkowej fazie choroby pacjent nie będzie chciał przyjmować żadnego jedzenia ani płynów w obawie przed kolejną falą wymiotów, jednak należy dbać o to, by się nie odwodnił, podając mu szklankę osolonej wody co jakiś czas. Bardzo ciekawym sposobem poradzenia sobie z grypą żołądkową jest picie coca coli i zagryzanie jej solonymi paluszkami. Paluszki dostarczą nam nieco elektrolitów, zaś coca cola wypłucze wszystkie bakterie odpowiedzialne za powstanie choroby i zminimalizuje chęć wymiotów. Gdy pacjent nieco dojdzie do siebie, należy mu dać czas na przestawienie się z powrotem na normalną dietę. Jogurty uzupełniające jelita w kultury bakterii oraz sucharki pozwolą mu w krótkim czasie wrócić do siebie. Grypą żołądkową zarażamy się drogą kropelkową, więc gdy w szkole lub pracy ktoś zachoruje, możemy liczyć się z tym, że niebawem epidemia choroby wybuchnie wśród reszty.

Grzybica pochwy – przykra częsta dolegliwość

Grzybica pochwy – przykra częsta dolegliwość

Zakażenie grzybicze jest bardzo powszechne i ciężko go uniknąć, ale na pewno warto stosować profilaktykę.

Grzybica pochwy to dolegliwość, z którą każda kobieta miała przynajmniej raz w życiu do czynienia, lub będzie miała. Wynika to przede wszystkim z faktu, że jest to choroba, którą bardzo łatwo się zarazić, i wcale nie ma ona nic wspólnego z brakiem higieny. Przykładowo, grzybica u ciężarnych zdarza się bardzo często. Jest to okres, w którym kobieta jest bardzo podatna na wszelkie infekcje bakteryjne i grzybicze. Wystarczy usiąść na desce klozetowej w publicznej toalecie lub wykąpać się w basenie. Można też podetrzeć się ręką, która wcześniej dotknęła klamki w toalecie, z której korzystała osoba zakażona. Profilaktyka grzybicy polega więc na bezwzględnym korzystaniu z jednorazowych ręczników, używania podkładów na deski sedesowe, każdorazowym myciu rąk po skorzystaniu z toalety, ale i przed nią. Sama grzybica pochwy objawia się swędzeniem sromu, oraz wewnątrz pochwy. Srom staje się zaczerwieniony, na ściankach pochwy pojawia się białawy nalot pachnący w charakterystyczny sposób. Pojawiają się upławy, ból podczas stosunku i załatwiania się. Należy jak najszybciej poddać się leczeniu, zwykle w postaci tabletek dopochwowych, które są skuteczne i rozwiązują problem przeważnie po kilku dniach. Należy jednak poddać leczeniu również partnera seksualnego, który mógł zdążyć zakazić się tą wstydliwą, choć powszechną chorobą, i przy kolejnych stosunkach może znów zarazić ciebie. Grzybica nieleczona może mieć poważne konsekwencje, włącznie z niepłodnością i dysfunkcjami narządów rodnych, trzeba więc walczyć z nią zdecydowanie.

Katar u niemowlaka nie taki błahy

Katar u niemowlaka nie taki błahy

Niemowlęcy katar przysporzył niejednej mamie wiele nieprzespanych nocy i nerwów.

Jest to z pozoru błaha dolegliwość, a w zasadzie nie tyle dolegliwość, co sposób na radzenie sobie organizmu z zanieczyszczeniami wnikającymi do organizmu poprzez drogi oddechowe. Katar przechodzi każdy z nas, częściej lub rzadziej, jednak gdy dotyczy on niemowlaka, może być niebezpieczny. Po pierwsze, niemowlę nie wykształciło jeszcze odruchu oddychania przez usta, co pomaga w takich skrajnych przypadkach wentylować organizm. Po drugie – nie potrafi samodzielnie oczyścić sobie nosa, a nawet zasygnalizować, że nie może oddychać. Płacz niemowlęcia w takich przypadkach jest nie tylko informacją dla rodzica, ale także odruchem obronnym, bo łzy spływające do nosa pomagają rozrzedzić wydzielinę i rozpuścić katar. Do rodzica należy zadanie pomocy zakatarzonemu dziecku. Przede wszystkim, należy niemowlaka układać do spania tak, by pod materacem miał na przykład zwinięty w rulon koc, lub włożyć mu kilka książek pod nogi łóżeczka, by maluch był nieco przechylony, i wydzielina odpływała z nosa podczas snu. Gdy nie śpi, warto układać go na brzuchu, by wydzielina wypływała z nosa. Regularnie oczyszczajmy nos solą fizjologiczną zakraplając do każdej dziurki po kropli, a wypływającą wydzielinę odciągajmy specjalnym urządzeniem – gruszką lub tak zwaną fridą. Przy uporczywym katarze można też wspomóc się lekami aptecznymi. Należy dbać o odpowiednią wilgotność powietrza w mieszkaniu, kupując nawilżacz lub obkładając cieple kaloryfery mokrymi ręcznikami. Mimo wszystko, należy jednak stale być w pogotowiu i zwracać uwagę na stan dziecka.

Rak okrężnicy – przyczyny

Rak okrężnicy – przyczyny

Nowotwory najczęściej mają podłoże genetyczne, ale coraz częściej mówi się o wpływie na ich powstanie trybu życia.

Osoby, które dostają diagnozę raka okrężnicy, czyli elementu jelita grubego, często nie widzą nic niewłaściwego w swoim dotychczasowym stylu życia czy odżywiania. Wręcz przeciwnie, uważają, że odżywiają się bardzo zdrowo, codziennie jedzą mięso, ziemniaki… I tutaj, w nieświadomości dotyczącej odżywiania leży wiele problemów Polaków natury zdrowotnej. Nasz codzienny obiad składa się z zwykle z mięsia, ziemniaków i niewielkiej porcji surówki, zbyt małej by dostarczyć organizmowi odpowiedniej ilości błonnika. Śniadania i kolacje to zwykle białe pieczywo z wędliną, na owoce czy pełnoziarniste pieczywo pozwalamy sobie bardzo rzadko, i raczej nie traktujemy ich jako coś pysznego. Nowotwory jelit często rodzą się z niewłaściwego żywienia – nadmiaru czerwonego mięsa w diecie, a niedoboru błonnika, czyli składnika, który poprawia perystaltykę jelit, sprawia, że pracują prawidłowo, są ukrwione i regularnie oczyszczane. A choroby najczęściej atakują te właśnie miejsca, w których spowodował się zastój. Gdy do tego w naszej rodzinie zdarzały się nowotwory, a sami uwielbiamy alkohol i nie oszczędzamy sobie na paleniu papierosów, jesteśmy wówczas w grupie ryzyka. Rak okrężnicy zwykle objawia się krwią w stolcu i nieregularnymi wypróżnieniami oraz bólem przy defekacji. Jednak nie zawsze jest to takie oczywiste, dlatego jeśli przekroczymy 45. rok życia, warto zwrócić się do lekarza o zlecenie badań na tak zwaną krew utajoną, która pozwoli wcześnie wykryć guzy na jelitach. Czasem są one wyczualne nawet podczas rutynowego badania podbrzusza.